Ciemne strony zarabiania pieniędzy online – na co uważać i jak zacząć

Zarabianie w Internecie to dla większości osób spełnienie marzeń. Dzięki takiemu zarobkowi mają zazwyczaj dużo wolnego czasu, a pieniądze już same pracują na siebie. Niestety jak większość rzeczy i zarabianie w sieci ma swoje dwie strony medalu.

Są tu oczywiście i tacy, którzy w ciągu miesiąca zarabiają tysiące złotych. Jednak wtedy warto się zastanowić jak oni to robią?

A właściwie jaki jest ich sposób – czy pracują na to swoją ciężką pracą, a może naciągając innych ludzi? Ta ciemna strona zarabiania w sieci zaczyna się już na samym początku. Zupełni laicy są często naciągani na wielkie koszta przez co szybko rezygnują w pracy w świecie wirtualnym. Dlatego jako początkujący powinniśmy zacząć zarabiać zupełnie solo.

 

Kolejną sprawą są sklepy internetowe. Jeśli mamy już większą wiedzę na temat zarabiania w sieci i pewny kapitał to możemy komuś zlecić założenie sklepu internetowego. Następnie my sami możemy wstawiać „towar”, którego tak naprawdę nie ma.

Wystarczą ładne obrazki i konkurencyjne ceny, inwestycja w reklamę i możemy naciągać kolejne osoby. Ten sposób „zarabiania” jest częsty, ponieważ jest dziś tyle sposobów płatności przez Internet, że kupujący nawet nie musi znać naszych dokładnych danych. A te podane na stronie mogą być zupełnie zmyślone.

 

Kolejnym hitem zarabiania w sieci są dziś subskrypcje sms, na które nadal nabierają się tysiące osób w ciągu dnia. W tym przypadku odbiorca tak naprawdę nie otrzymuje tego co zakupił, został jedynie naciągnięty na wysokiej stawki sms, który może się odnawiać co tydzień.

Takich sposobów naciągania w sieci jest o wiele więcej. Te są jedne z najbardziej dziś popularnych, ale przede wszystkim okradających ludzi na wielkie kwoty. Niestety nadal jest wielu ludzi, którzy tak zarabiają, a prawo niekoniecznie ich ściga.

 

Dlaczego jednak ludzie chcą tak zarabiać?

Bo wiążą się z tym wysokie zarobki, które nie są możliwe poprzez odpowiednie sposoby zarabiania w sieci. Na nie często trzeba pracować, a zarobki pojawiają się po nawet kilku miesiącach.